Długość penisa
W obszarze męskiej intymności trwa permanentna licytacja na centymetry. Linijka to narzędzie, po które sięgnęła połowa panów na świecie. Potocznie przyjęło się, iż długość prącia jest odpowiednikiem siły i męskości oraz lepszego współżycia z partnerką. Czy tak jest naprawdę?
Ile powinien mieć centymetrów męski penis, żeby dać partnerce rozkosz?
Obwód i długość to cyfry, które budzą najwięcej emocji u panów. Utożsamiają oni udane życie seksualne z długością członka. Doskonały partner to ja, wszak mam prawie dwadzieścia centymetrów w pełnym wzwodzie. Żadna mi nie odmówi. Czytając ogłoszenia towarzyskie, w co drugim patrzymy na liczby wyeksponowane tuż na wstępie. Wielu panów, którzy posiadają członki tzw. poniżej średniej często cierpi z racji swojego ubogiego wyposażenia. Największy dyskomfort czują młodzi chłopcy dopiero wkraczający w życie erotyczne. Czytają oni opinie, słyszą śmiechy kolegów i potrafią popaść w depresję.
W rozpaczy uciekają się do farmakologii, zażywają leki takie jak viagra lub levitra, aby poprawić swe rozmiary. To absolutny nonsens. Rozwiązanie takie kompletnie mija się z celem, ponieważ medykamenty te powstały absolutnie w innym celu. Nie wydłużymy członka przyjmując pigułkę. Viagra pomaga w zaburzeniach erekcji i nie wywiera żadnego wpływu na rozmiar penisa. Podobnie pozostałe preparaty na impotencję, m.in. cialis czy levitra.
Obawa przed ośmieszeniem wynika z niewiedzy na temat budowy ciała człowieka. Nie istnieją normy długości członka, wielkość nie jest też żadną chorobą organiczną, tylko cechą indywidualną każdego mężczyzny, tak jak wzrost czy kolor oczu. Małe prącie nie ujmuje nic facetowi jako kochankowi, nie wpływa na ilość plemników oraz zdolność wzwodu.
Specjaliści jednogłośnie mówią, iż średnia długość penisa w spoczynku oscyluje między 6-10 cm, natomiast podczas erekcji 11-17 centymetrów. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat zorganizowano dużo rozmaitych badań dorosłych mężczyzn. Pokazały one, że wielkie penisy występują rzadko. Dodatkwo wiele kobiet czuje dyskomfort przy uprawianiu seksu z partnerem o prąciu „gigancie”. Wiąże się to z biologiczną budową pochwy. Za głęboka penetracja w czasie stosunku może prowadzić do bolesności.
Warto porozmawiać szczerze z partnerką, nie skrywać swoich lęków i nie wpadać w kompleksy. Rozmiar penisa w umiarkowanym stopniu ma wpływ na satysfakcję partnerki. Najbardziej wrażliwe miejsce w pochwie znajduje się przy jej wejściu. Wprowadzenie członka do pochwy na głębokość 3-4 cm starczy żeby osiągnąć punkt G i dać partnerce rozkosz.
znajomość ciała kobiety, pieszczoty to najważniejsza cecha dobrego kochanka.
<<<< Viagra
| Tanie leki >>>>